Imieniny obchodzą:

Celina, Fortunata, Ignacy, Iga, Ignacja, Żegota, Krystiana, Nina, Walerian, Waleriana, Wolimir.


O filmie, który powstawał m. in. w Niepokalanowie. Za nami premiera „Niepospolitej”

2„Niepospolita” to krótkometrażowy film fabularny osadzony w historycznych realiach II Rzeczpospolitej. Jest to opowieść o ludziach, uczuciu, wielkości i entuzjazmie tamtych czasów” – podali twórcy projektu w informacji prasowej. Część zdjęć do filmu była nakręcona w Niepokalanowie, a udział w scenach wzięli bracia franciszkanie. CAŁY FILM MOŻNA OBEJRZEĆ W TYM MIEJSCU. Premiera filmu miała miejsce 21 września br. i odbyła się w Otwocku Wielkim w Muzeum Wnętrz Pałacowych.

 
„Niepospolita” w reżyserii Tomasza Dobosza, opowiada o ważnych i ciekawych postaciach w przedwojennej Polsce. Twórcy chcieli pokazać historię w nowoczesny i popkulturowy sposób. Film opowiada o podróży pisarza Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, który na polecenie potentata wydawniczego – Melchiora Wańkowicza, wyrusza z asystentką Dianą w podróż po Polsce w 1939 r. „Celem podróży jest stworzenie reportażu o najbardziej wpływowych w tamtym okresie ludziach, dla właśnie powstającej polskiej telewizji. Wśród ówczesnych fenomenów był rozwój i funkcjonowanie Niepokalanowa oraz działalność wydawnicza Ojca Maksymiliana.

 

A tak wspomina zdjęcia do filmu o. Jacek Staszewski, Rzecznik Prasowy Niepokalanowa:

Na początku sierpnia br. pojawił się klasztorze człowiek, który przyjechał w sprawie kręcenia filmu. Skontaktowałem się z o. wikariuszem klasztoru, który potwierdził informacje i prosił abym udał się na spotkanie z tym wysłannikiem sztuki filmowej. Tym człowiekiem okazał się bliski współpracownik reżysera, Szymon Gonera.

 

Udaliśmy się na teren klasztoru aby rozejrzeć się za lokacjami. Przy okazji pokazałem miejsca, gdzie był kręcony film pt. „Dwie korony”. Obeszliśmy prawie cały klasztor szukając miejsc do tego filmu, który początkowo miał tytuł roboczy – „Będzie tak jak w Hollywood”. Wreszcie los padł na tzw. dział gospodarczy, gdzie w przeszłości było gospodarstwo i związane z tym wszystkim sprawy. Wykorzystaliśmy lokacje z filmu „Dwóch koron”. I tam gdzie o. Maksymilian święcił nowy motor do maszyny drukarskiej my zrobiliśmy z tego tzw. drukarnie a właściwie dział ekspedycji, gdzie bracia pakują „Rycerza Niepokalanej” do wysyłki. Było sporo pracy przy przygotowaniu tego pomieszczenia. Musieliśmy zgromadzić rekwizyty a przede wszystkim tak urządzić to miejsce aby choć trochę przypominało ono czasy o. Maksymiliana. Myślę, że to się udało. Oczywiście z Boża pomocą i pani Alicji, która była scenografem przy tej produkcji. Nieodzowna okazała się pomoc brata Stefana Banaszczuka, który pomagał przy „Dwóch koronach” oraz pana Piotra Bartysia, on również pracował wcześniej jako dyżurny na planie.

 

Za dwa dni przyjechała ekipa, która miała za zadanie dokonać oceny trafności naszych pomysłów na lokacje i ewentualnie je skorygować. Tym razem był to już bardziej rozbudowany zespół ludzi. Wśród nich reżyser filmu pan Tomasz Dobosz, wraz z nim operator kamery Marcin Magiera, wspomniany wcześniej Szymon Gonera i wiele jeszcze innych, którzy odpowiadali za proces produkcji, jak scenograf – Alicja Antoszczyk.foto2

 

Zaczęły się intensywne przygotowania do budowy dekoracji a przede wszystkim gromadzenie rekwizytów, mebli i tego wszystkiego co mogło przydać się w tym, aby choć trochę to miejsce upodobnić do czasów, w których mieszkał w Niepokalanowie o. Maksymilian Kolbe. Sprzątanie, mycie i malowanie ścian. Znoszenie czegoś co przypominałoby drukarnie. Myślę, że się udało osiągnąć zamierzony cel. Choć na początku, mówiąc szczerze byłem bardzo sceptyczny, a jednak pani Alicja przeszła samą siebie i stanęła na wysokości zadania. Z pomocą br. Stefana i p. Piotrka.

Ekipa przekroczyła furtę klasztoru 8 sierpnia. Zdjęcia zaczęli kręcić blisko cmentarza kalsztornego, gdzie stoi pomnik upamiętniający pobyt Jana Pawła II w Niepokalanowie. Tam wtedy rosła kukurydza, która bardzo ładnie się komponowała w krajobraz i jedną z pierwszych scen filmu. To scena z samochodem i lokajem, która przenosi nas do Wilna. Ustawianie sprzętu i to różnego rodzaju, zajęło sporo czasu. Padł pierwszy klaps i później już tylko z górki, choć do końca dnia zdjęciowego było jeszcze bardzo daleko.

 

W międzyczasie udało się ściągnąć na plan naszych braci zakonnych, a nawet i jednego z ojców. Oni mieli tworzyć tło do pracy w wysyłalni (ekspedycji) „Rycerza Niepokalanej”. Trzeba przyznać, że doskonale wywiązali się z tego zadania. Pracowali jak roboty, poruszali się jak cyborgi. Reżyser był zadowolony z aktorów, w których role wcielili się prawdziwi, autentyczni mieszkańcy klasztoru. A i bracia wykazali się dużą wyrozumiałością względem reżysera, który zarządzał kolejne duble, modyfikując przy tym ujęcia.

 

Ale to jeszcze nie koniec dnia zdjęciowego. Przyszedł czas na kolejną przerzutkę. Tym razem pod tzw. Starą kaplice, czyli Sanktuarium św. Maksymiliana. Tam kolejna scena do zagrania. Poszło nawet sprawnie. I jeszcze jedna zmiana lokacji. Tym razem przyszedł czas na Muzeum św. Maksymiliana.

 

Następnego dnia od rana zaczęło się sprzątanie lokacji. Rozbieranie dekoracji, pakowanie rekwizytów. Odwożenie wszystkiego na swoje miejsce. W tym sporo czasopism, które udostępnił nam o. Roman Soczewka – nasz klasztorny archiwistka i bibliotekarz. To dzięki o. Romanowi mogliśmy zapełnić stoły stosami gazet w tzw. wysyłani, w której pracowali nasi Bracia. Z pomocą przyszła nam też drukarnia w Niepokalanowie, która użyczyła makulatury. I teraz to wszystko musiało wrócić na swoje miejsce. Z pomocą przyszedł, tak jak zawsze brat Stefan i jego dzielna ekipa. Oczywiście byli też pracownicy z planu filmowego, panowie od budowania dekoracji i rekwizytów. Była pani Alicja – scenograf i pan Piotr, który jej dzielnie pomagał.

1

I nastała cisza i spokój. Wszyscy wyjechali. Życie w klasztorze toczy się normalnie. Po ekipie filmowej zostały tylko wspomnienia i tutaj trzeba dodać, że to są bardzo dobre wspomnienia. Rozstając się życzyliśmy sobie – no to do następnego razu. I są to prorocze słowa, gdyż właśnie ponownie zwróciła się do mnie ta sama ekipa prosząc, czy nie mogłaby znowu u nas rozejrzeć się za lokacjami do nowej produkcji? Ale o tym innym razem.

P.S.

Podziękowania należą się o. Gwardianowi, który pozwolił ekipie na wejście na teren klasztoru i za klauzurę.

Premiera filmu pt. Niepospolita, miała miejsce 21 września br. i odbyła się w Otwocku Wielkim w Muzeum Wnętrz Pałacowych, gdzie również ekipa kręciła scenę balową, kończącą film.

 

 

Dodaj komentarz

KALENDARZ

Grudzień 2019
P W Ś C P S N
« lis    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Gmina TERESIN – BIP

BIP Teresin

DODAJ OGŁOSZENIE DROBNE – MAX. 60 ZNAKÓW – ZA DARMO

Facebook